Jak to jest z legitymacjami? Czy za każdym nowym pracodawcą będę musiał mieć wyrobioną nową legitymację? Co to oznacza dla przedsiębiorcy, a co dla pracownika?

Jak już wiemy od 1 stycznia 2014 roku każdy pracownik ochrony musi posiadać przy sobie legitymację pracownika ochrony. W przypadku kwalifikowanego pracownika ochrony sytuacja jest troszkę lepsza, ponieważ licencje ważne są do 31 marca 2014 roku i zastępują one legitymację do momentu otrzymania legitymacji.

Legitymacja Pracownika Ochrony

 

Legitymacja dla wszystkich pracowników ochrony

Zaraz po tym jak dowiedziałem się o legitymacjach pracowników ochrony zarówno tych kwalifikowany i niekwalifikowany chciałem dociec tego jak i przez kogo będą one wydawane. Aktualnie mamy pewność, iż legitymacje będą wydawane przez przedsiębiorców prowadzących działalność w zakresie ochrony osób i mienia. Bardzo ważną kwestią jest to, że legitymację musi posiadać każdy pracownik ochrony bez wyjątku czy jest kwalifikowanym, czy też nie.

Wydanie i zwrot legitymacji pracownika ochrony

Przedsiębiorca wydaje zatrudnionemu pracownikowi ochrony legitymację przed jego dopuszczeniem do wykonywania zadań związanych z ochroną osób i mienia. Nie ma tutaj znaczenia czy dany pracownik już pracował w innej firmie ochrony, czy też nie. Dlaczego? Ponieważ każdy pracownik ochrony oraz kwalifikowany pracownik ochrony musi zwrócić legitymację przedsiębiorcy w przypadku rozwiązania bądź wygaśnięcia umowy o pracę lub umowy cywilnoprawnej. I tutaj zauważam jeden z największych błędów ustawodawcy.

Legitymacje trzeba również zwrócić w przypadku udzielenia pracownikowi ochrony urlopu bezpłatnego trwającego dłużej niż 2 miesiące lub urlopu wychowawczego lub też skreślenia pracownika ochrony z listy kwalifikowanych.

Laminowanie legitymacji to przeżytek

Dlaczego uważam, że legitymacje pracownika ochrony w obecnej formie to przeżytek? Ponieważ po pierwsze narażają one przedsiębiorcę na zupełnie nie potrzebne koszty związane z wyrabianiem nowych legitymacji pracownikom, którzy już je posiadali, po drugie laminowanie to jakby nie było przestarzała metoda, po trzecie powodują, iż niektórzy pracownicy ochrony będą zmuszeni posiadać kilka legitymacji. Ilu z was pracuje w 2 i więcej firmach ochrony?

A może tak nowoczesność

Środki jakie będzie musiał wygospodarować przedsiębiorca na wykonanie legitymacji już zatrudnionym i przyszłym pracownikom są duże. Czy przedsiębiorca musi ponosić tak duże koszty, które zapewne i tak odbije sobie na zatrudnionym pracowniku? Czy pracownikowi ochrony nie łatwiej byłoby nosić jedną legitymację niezależnie od firmy w jakiej jest zatrudniony oraz ilości tych firm? Otóż, gdyby Ministerstwo Spraw Wewnętrznych zastanowiło się nad tym tematem troszkę dłużej i uruchomiło małą dozę empatii w swoich działaniach to zapewne doszłoby do wniosku, iż można by tą sytuacje rozwiązać w inny sposób.

Wystarczy popatrzeć na nasze dowody osobiste i prawa jazdy. Legitymacja może zupełnie bezpiecznie być wykonywana w postaci plastikowych kart, gdzie przedsiębiorca byłby zobowiązany do wykonania karty, a pracownik ochrony otrzymałby ją dożywotnio niezależenie od firmy w jakiej by pracował. Czyż nie podobnie było z licencjami? Ale przecież, wtedy wydawała je KWP, a jej nie można było zarażać na koszty. Ale przedsiębiorcę już można? Jeszcze raz powtarzam troszkę empatii Panie Ministrze w stosunku do pracownika ochrony i przedsiębiorcy.

Koszty pracownika ochrony

Pracownik z tytułu legitymacji również będzie ponosił koszty w postaci wyrabiania do każdej legitymacji nowego zdjęcia co też jest kuriozalną sytuacją.

Cały czas zachodzę w głowę dlaczego w przypadku licencji można było wydać ją jednorazowo dla pracownika ochrony niezależnie od firmy, a w przypadku legitymacji już nie można tego robić. Tłumaczenia MSW iż powodem takiej sytuacji jest fakt iż legitymację wydaje przedsiębiorca jakoś do mnie nie trafiają.

Moja prosta propozycja

Zresztą nie tylko moja, ponieważ część osób z branży popiera tego rodzaju pomysł.

Na początek informacja, że pracownik ochrony również powinien mieć listę w KGP podobną do kwalifikowanego. I teraz...

Legitymacja jest wykonywana na plastikowych kartach wg wzoru z rozporządzenia – choć uważam, że do najpiękniejszych on nie należy.

Legitymacja zawiera numer kolejny nadany przez KGP lub KWP, imię i nazwisko oraz inne potrzebne dane... bez danych firmy. Licencja danych firmy nie zawierała. Wracając do nadawania numeru konkretnej legitymacji to można zrobić też tak, że firma dostaję pulę numerów np. od nr 3000 do 7000 i wykorzystuje je do swojej działalności, odciąży to KGP.

  • Policja nie ponosi kosztów drukowania legitymacji.
  • Przedsiębiorca drukuje legitymacje tylko raz jednej osobie.
  • Pracownik ochrony nie musi wyrabiać kilkudziesięciu zdjęć i nosi tylko jedną legitymację.

W artykule tym zwracam bardzo dużą uwagę na koszty przedsiębiorcy związane z produkcją legitymacji, gdzie w ciągu kilku lat może to być kilka lub kilkanaście milionów legitymacji. Zwracam na to dużą uwagę dlatego, że koszty te przedsiębiorca odbije sobie na pracowniku ochrony co jest sytuacją nie do przyjęcia.

 

Jaka jest Twoja opinia w tym temacie?

 

 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Komentarze   

+1 # Rahmco 2016-04-21 13:57
Podzielam zdanie Tomasza o agencjach ochrony w naszym kraju. Dodam, że są takie "agencje" (np. Impuls/Puls z Gorzowa), że im większy niepełnosprawny , tym ma lepiej, bo mają z PFRONu większe dofinansowanie na gościa (druga grupa specjalna lub pierwsza). I taki "ochroniarz" przed operacją na oczy siedzi przy monitoringu nawet 230-250 godzin, czego mu orzecznik z ZUS-u zakazał. A ten, który wygląda normalnie (np. gorszy słuch) ma resztki i jest "na wylocie". Szkoleń na Kwalifikowanego nie robią, bo po co. Górę interesuje tylko zysk. Taki niepełnosprawny chwieje się na nogach, nie zna prawa, chwytów obronnych i chodzi po zakładzie z samą latarką. Kto tę paranoję w tym kraju opanuje?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
+1 # Adam 2014-05-29 22:12
Mam pytanie. Legitymacje trzeba mieć oczywiście przy sobie w pracy. A jest jakiś przepis, który nakazuje posiadac przy sobie zaświadczenie o wpisie na liste? Bo w Solidzie tego wymagają i każdorazowo przed sluzba sprawdzają.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
+4 # Tomasz 2014-05-08 13:52
To jest śmieszne w Polsce agencje ochrony to jest 90% kaleków inwalidów.Są ludzie chętni do pracy w ochronie ale Polskie agencje ochrony to są zakłady pracy chronionej czyli same spółdzielnie inwalidów.Jeden wielki kabaret ha ha ha
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
0 # darek 2014-03-14 01:22
rozwiązanie z numerami licencyjnymi było dobre,plusem nowego dokumentu jest info na odwrocie/poucze nie/,ostateczni e i tak pracownik d/s pof wprowadzi zmiany w bazie policyjnej ;-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
0 # fallen 2014-03-10 21:54
to zrób autorze taką petycje o której w komentarzu poniżej mówi Bogdan, ja się pod nią na pewno podpisze. Masz moje poparcie i innych na pewno też.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
+2 # don kojote 2014-03-03 05:02
każdy w chwili zagrożenia powinien stanąć na wysokości zadania polaka--a co ja mam zrobić wojskowa kategoria E-całkowicie niezdolny do służby wojskowej i w formacjach samobrony---a pracuje w ochronie-bez licencji :lol: spoko robie już 20 lat
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
+1 # don kojote 2014-03-03 04:55
:P to wszystko i tak nanic---emeryty dalej robiom za 3 zł na godzine-plus 3600 emerytury dziadostwo
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
0 # Eugeniusz 2014-02-27 11:05
Jestem pełnomocnikiem firmy d/s ochrony osób i mienia i mam podobne zdanie na ten temat. Uważam przy tym, że w miejsce licencji powinny być wydawane legitymacje kwalifikowanego pracownika ochrony przez Policję. Natomiast niekwalifikowan i pracownicy ochrony powinni co najwyżej dostawać od pracodawcy legitymację służbową, ponieważ ich uprawnienia posiada każdy obywatel na podstawie prawa powszechnie obowiązującego dot. obrony koniecznej i stanu wyższej konieczności. A obecnie kwalifikowany pracownik ochrony zmieniając miejsce pracy będzie wyrabiał sobie co raz to nową legitymację. To jest jakiś obłęd zapożyczony od Gowina!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
+6 # Bogdan 2014-02-14 10:56
To są pobożne życzenia (karta plastikowa pracownika ochrony) - nie można samemu wymyślać wzoru i go tworzyć i drukować. Takie zabiegi - lobbowanie na rzecz plastikowej karty pracownika ochrony trzeba było robić lub agitować przez DEREGULACJĄ. Teraz jest to musztarda po obiedzie! Aby to uzyskać należy zebrać 1000 podpisów albo i więcej, wysyłać to do ministra sprawiedliwości lub ministra spraw wewnętrznych - oni mogą się przychylić do tego bądź nie. Jeszcze dochodzi kwestia - KTO MA KOSZTY ZA TĄ KARTĘ - przedsiębiorca, pracownik ochrony - który de facto - zarabia zbyt mało aby płacić - za szkolenie (w firmach nie sądzę aby to pracodawca chciał pokryć koszty za kursy i szkolenia pracownika ochrony - w deregulacji nigdzie przecież nie pisze KTO MA POKRYĆ KOSZTY TEGO KURSU) i jeszcze opłacać za karty (chociaż formalnie to jest jego dokument !).
POBOŻNE ŻYCZENIA Z TĄ KARTĄ - droga do wprowadzenia tej karty JEST DŁUGA I ZAWIŁA, tak samo było z deregulacją - która trwała przeszło 2 lata.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
+2 # Tomasz 2014-02-16 10:05
Witaj Bogdanie :)

Zgodzę się z tobą iż droga do takiej zmiany jest zawiła i trudna. Ale nie jest za późno, ponieważ ustawę i rozporządzenie można zmienić.

Za wydruk pierwszej karty płaciłby pracodawca, natomiast za nową (bo stara się zgubiła lub zniszczyła płaciłby pracownik) Koszt wydruku takiej karty to około 1 zł. Ciągłe drukowanie nowych i tych samych legitymacji będzie kosztowało o wiele więcej... a zalaminowany papier jest mniej trwały.

Ciekaw jestem ile wytrzyma taka zalaminowana legitymacja przy ciągłym użyciu...

Firmy ochrony to chyba drukarnie założą :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
-7 # Arek 2014-02-11 18:48
Co za bzdura!!! Licencja nie zastępuje legitymacji!!!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
+4 # Tomasz 2014-02-12 07:02
Cytuję Arek:
Co za bzdura!!! Licencja nie zastępuje legitymacji!!!

Witaj Arku,

Na podstawie art. 39 pkt 2 ustawy o zmianie ustaw regulujących wykonywanie niektórych zawodów osoby, które w dniu 1 stycznia 2014 r. posiadają ważne licencje pracownika ochrony fizycznej, zachowują prawo do wykonywania czynności, o których mowa w art. 36 ust. 1 pkt 4 i 5 ustawy zmienianej w art. 9, o ile spełniają warunki wpisu na listę kwalifikowanych pracowników ochrony fizycznej.

Innymi słowy pracownik ochrony który posiada licencję, a nie otrzymał jeszcze legitymacji może posługiwać się licencją, ponieważ musi posiadać dokument stwierdzający jego uprawnienia. Taka sytuacja będzie do 31 marca 2014 r.

Info masz np tutaj http://podlaska.policja.gov.pl/?idkat=8
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
+2 # Tajemniczy 2014-02-21 18:26
A co po 31 marca każą zwracać licencje czy tylko straci swoją moc(zostanie pamiątka) oraz kto ewentualny koszt zwróci za wydanie?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
+7 # 1234 andrzej 2014-02-10 20:45
Powiem tak,był czas na przygotowanie się przez KGP do wdrożenia w życie ustawy deregul. z dniem 1 stycznia. Ale nie wiem czy do tej pory został opracowany program
: lista KPO : Wszystkich przerażał fakt że do WPA będą ściągały tłumy z wnioskami na wpis,następnie że te same tłumy przyjdą po decyzję o wpisie. Teraz szuka się drogi wyjścia z tej sytuacji i próbuje się obarczyć tym stanem rzeczy firmy. Prawdopodobnie pojawią się upoważnienia wystawione przez prac. ochrony dla swoich kierowników i Ci będą zmuszeni biegać i załatwiać wpisy.A tu niestety czas ucieka.Co do formy dokumentu to zgadzam się z tym że powinien być wystawiony raz przez jednostkę do tego uprawnioną, a nie przez każdą firmę.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
+5 # Tomasz 2014-02-10 20:29
Trochę tego nie ogarniam. A co z pracownikiem posiadającym licencję ale w chwili obecnej niepracującym w żadnej agencji? Musi wystąpić do KWP o wydanie "tymczasowej" legitymacji do czasu podjęcia pracy, czy będzie miał legitymacje z KWP i dodatkowo z każdej agencji w której podejmie pracę?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować